
Kredyty mieszkaniowe w euro, nie cieszą się już takim dużym powodzeniem jak to miało miejsce w roku 2010. Mają na to wpływ dwie rzeczy: wzrost popularności programu Rodzina na swoim, oraz wydana w zeszłym roku przez Komisję Nadzoru Finansowego Rekomendacja T.
Program Rodzina na swoim, pozwala na uzyskanie dopłat do odsetek w wysokości do 50%, natomiast rekomendacja T mówi że kredytobiorca o średnich dochodach może przeznaczyć na spłatę kredytu hipotecznego do 50% swojego wynagrodzenia netto, natomiast u lepiej zarabiających – rata kredytu hipotecznego może wynosić do 65% wynagrodzenia netto.
Zdolność kredytowa dla kredytu mieszkaniowego w walucie obcej jest obliczana tak jakby kredytobiorca ubiegał się o kredyt hipoteczny w PLN o wartości podwyższonej o 20%.
Powyższe obostrzenia sprawiają, że aby dostać tani kredyt hipoteczny w walucie obcej takiej jak euro, trzeba uzyskiwać o wiele wyższe dochody aniżeli w przypadku kredytów hipotecznych w PLN.
Gazeta Wyborcza 23.10.2010
„…W przypadku kredytów w euro najniższą marżę oferuje DnB NORD – w stosunku do lipca marża spadła w tym banku o 0,2 pkt. proc. Natomiast przeciętna marża dla kredytów w euro spadła w ciągu miesiąca z 2,75 do 2,65 pkt. proc.”
Comperia.pl 29.07.2010
„…Co ciekawe gdyby Bank DnB NORD dołączył do Programu Rodzina na Swoim zająłby pierwsze Miejsce w naszym rankingu, gdyż w pozostałym kategoriach zdobył największą ilość punktów.”
GoldFinance 21.05.2010
„…Zdecydowanie na pierwsze miejsce wyszedł po zmianie oferty DnB NORD…”
Welth Solutions 13.05.2010
„Oferta DnB NORD – czy jedna jaskółka uczyni wiosnę? Bank DnB NORD wprowadził nową promocję Kredytów hipotecznych. Warunki, które zaproponował do niedawna pozostawały w sferze marzeń Kredytobiorców. Czy to sygnał do wojny cenowej i szansa na powrót tanich kredytów hipotecznych?…”